Oddłużanie – patrząc na zagadnienie słownikowo i encyklopedycznie, oddłużaniem powinniśmy nazywać zespół działań i procesów zmierzających do częściowej lub całkowitej redukcji zadłużenia. Czyli jednym słowem czynności zmierzające do zmniejszania się posiadanego długu – czy to poprzez spłatę czy umorzenie.

Dlaczego zatem powszechnie mówi się o pożyczce oddłużeniowej, chociaż nie wpisuje się ona ani na jotę w założenia teoretyczne?

Pożyczka oddłużeniowa tak naprawdę nie zmniejsza, a zwiększa zadłużenie osoby, którą decyduje się na konsolidację swoich zobowiązań i spłacenie ich jednorazowo za pomocą dużej pożyczki, właśnie wspomnianej oddłużeniówki. Tyle tylko, że pożyczka ta to nie jest żadne oddłużanie, a zadłużanie.

Poprzez zaciągnięcie jej powiększamy stan zadłużenia o koszty tej pożyczki, ponieważ zawieramy ją na długi okres czasu, co sprawia, że nie są one niskie.

I jeśli szereg zobowiązań znika w jednej chwili (są spłacane jednorazowo pożyczką oddłużeniową) to ich posiadacz nie oddłuża się, lecz przyjmuje na swoje barki zobowiązania z tytułu zaciągniętej pożyczki na konsolidację. Możemy zatem mówić, że pożyczka oddłużeniowa była tak naprawdę zadłużeniową.

Ale czemu w takim razie osobie ją biorącej przyniosła tak ogromną ulgę i finansowy spokój? Wyłącznie dlatego, że dał się on uwieść pozorom, jakie daje niska rata dająca oddech finansowy. Pozory te są jednakże mocno mylące, gdyż zadłużenie po zaciągnięciu zobowiązania (pożyczki na spłatę innych zobowiązań) wzrosło i to czasami bardzo wyraźnie.

Nie widać tego w postaci rat, które z powodu długiego okresu spłaty są niskie, ale całkowita kwota zobowiązania jest znacznie wyższa niż zobowiązania spłacanego.

Czy opłaca się zatem zaciągać pożyczki oddłużeniowe, które jeszcze bardziej zadłużają?

Z ekonomicznego punktu widzenia nie, jednakże często jest to jedyne rozwiązanie dla osób, które przekredytowały się i grozi im widmo utraty płynności finansowej z powodu zbyt wysokich rat nagromadzonych w jednym miesiącu rozliczeniowym.

Wówczas oddłużeniowa pożyczka (także pozabankowa) jest rozwiązaniem, które nie tyle likwiduje problem, ale jego odczuwalne skutki. I choć zaciągający pożyczkę wie, że spłacić będzie musiał znacznie więcej niż wynosi jego aktualne zadłużenie, to woli ponieść finansowe konsekwencje swoich błędów i rozłożyć je na kilka czy nawet kilkanaście lat niż zmierzyć się z problemem tu i teraz.

Oddłużanie – odsunięcie problemu w czasie

Dla wielu zadłużonych oddłużanie w formie, w jakiej chcieliby je widzieć, to po prostu kosztowne odłożenie w czasie konsekwencji swoich błędów. Pożyczka na oddłużanie w wielu przypadkach żadnym oddłużeniem nie jest – jest to po prostu zamiana zobowiązań wymagalnych już na wymagalne później. O prawdziwym oddłużeniu można mówić dopiero w sytuacji, gdy faktycznie zmniejsza się wartość zadłużenia. Na przykład poprzez umorzenie długów – najlepszej i najkorzystniejszej formie wychodzenia z długów bankowych i pozabankowych.